Czy wiesz, że…

pończochy jedwabne pojawiły się w Europie już w XVI wieku.
Ich wielką miłośniczką stała się
sama królowa Elżbieta I,
co spowodowało ich rozpowszechnienie wśród dam dworu
 oraz pozostałych arystokratek.

Wiele wskazuje na to, iż pończochy były znane już w starożytnej Grecji. Ówczesne kobiety nosiły je do codziennej pracy, wobec tego pończochy nie kojarzyły się jako zmysłowy element kobiecej bielizny. 

Chociaż pończochy jedwabne pojawiły się w Europie w XVI wieku jako nowinka modowa, popularność przyniósł im dopiero XX wiek. 

Wielką rolę w rozpowszechnieniu pończoch damskich w XX wieku odegrało wynalezienie nowego włókna syntetycznego – nylonu.
Nylon był promowany jako niezniszczalny, lekki i szybkoschnący.
W 1940 roku pojawiły się pierwsze pończochy ze szwem.
„Nylonki” szturmem zdobyły serca kobiet.
W ciągu pierwszych 4 dni od prezentacji sprzedano ponad 4 miliony par pończoch.
Od tego niespodziewanego sukcesu dzień 15 maja stał się międzynarodowym świętem zwanym „Nylon’s Day”.

W niedługim czasie Stany Zjednoczone przystąpiły do II Wojny Światowej i produkcja pończoch została zawieszona, a zapasy włókna trafiły do zakładów produkujących spadochrony.

Brak pończoch z charakterystycznym szwem z tyłu spowodował, że kobiety, pragnąc zasymulować ten element garderoby, rysowały na nogach „szwy” kredką do oczu.

Wraz z pojawieniem się włókna Lycra, pończochy nylonowe stały się towarem niszowym ze względu na swoją cenę. Rynek został opanowany przez tańsze, choć równie eleganckie i dużo wygodniejsze pończochy z lycrą.

Za kolejny etap w historii pończoch możemy uznać pojawienie się pończoch samonośnych, które pozwoliły wyeliminować pasy do pończoch i umożliwiły zwiększenie popularności jako elementu codziennej garderoby.

Dzięki osiągnięciom technologicznym współcześnie możemy korzystać z bogactwa faktur, kolorów i wzorów. Producenci oferują pończochy super cienkie, kryjące, matowe, ciepłe lub lśniące. Niezależnie jednak od materiału, z którego pończochy są wykonane, podstawą ich istoty jest magia i zmysłowość.

1 thought on “Czy wiesz, że…”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *